Lato w pełni, postanawiasz w końcu wyjść z̶ ̶p̶i̶w̶n̶i̶c̶y̶ na zewnątrz. Moc Słońca Cię pokonuje, wracasz do środka, a w drodze do komputera potykasz się o ubrania i puste paczki po dostawach. To jest moment przelania się pisuaru goryczy, a Ty w przypływie złości przeradzającej się w motywację postanawiasz, że czas na porządki, albowiem na Twoim dysku pozostało już tylko 10GB, a wczoraj czyściłeś pulpit masowo przerzucając pliki do folderu o nazwie "Pulpit 4".
W tym momencie cały na pomarańczowo wchodzi asortyment Reagle, czyli adaptery SATA USB, obudowy na dyski, kieszenie M.2 NVMe, stacje klonujące, czytniki kart pamięci oraz zewnętrzne napędy CD/DVD. Wszystko to, abyś miał miejsce na kolejne zdjęcia z wakacji w Mielnie, memy z Papieżem, czy też najbardziej męską z gier (tak, tak, oczywiście, że chodzi o Gothic Remake).
Na początek warto odpowiedzieć sobie na jedno pytanie: co właściwie chcesz zrobić z danymi?
Jeśli masz stary dysk z laptopa lub komputera i chcesz szybko sprawdzić, co się na nim znajduje, przyda się adapter SATA USB. Jeśli chcesz zamienić dysk w stały magazyn plików, lepszym wyborem będzie obudowa na dysk. Jeśli wymieniasz nośnik na większy, warto sięgnąć po stację klonującą. A jeśli wracasz z wakacji z kartą SD pełną zdjęć, najlepiej zacząć od czytnika kart pamięci.